00:00:09: *Tlumaczenie Soneri*
00:00:29: Strona z najnowszymi napisami | bollywood na chomiku Shabbo.
00:02:13: Historia ta zaczela sie od narodzin | umyslowo chorego chlopca, Rohita.
00:02:18: Lata mijaly i jego rozwj | fizyczny nie napotykal przeszkd...
00:02:21: ...lecz rozwj umyslowy zatrzymal | sie na wieku dzieciecym.
00:02:23: Bylo to widac po sposobie w jaki | mwil, nawykach, wszystkim.
00:02:28: Ale musial zaplacic | cene za ta niewinnosc.
00:02:35: "Wszyscy sie ze mnie smieja."
00:02:37: "Jesli mi nie pomozesz, | to kto to zrobi?"
00:02:40: "Jestes taki potezny."
00:02:44: "Prosze Boze, dasz mi | troche swojej potegi?"
00:02:50: I pewnej nocy w Kasauli | wyladowal statek kosmiczny.
00:02:55: Rohit znalazl Jaadu i jego | zycie stalo sie szczesliwe.
00:02:59: Jaadu blogoslawil Rohita niesamowita | moca i calkowicie go odmienil.
00:03:03: I Rohit stal sie bardzo slawny.
00:03:05: Pewnego dnia otrzymal specjalne | zaproszenie na badania w Singapurze.
00:03:09: Zaproszenie to wyslal slynny | doktor Siddhant Arya.
00:03:12: "Panie Rohicie Mehra, przepraszam, | ze musial pan czekac."
00:03:16: Niestety Sonia Mehra stracila | Rohita i synowa Nishe na zawsze.
00:03:22: I jej wnuk Krishna, stal | sie jej powodem do zycia.
00:03:25: Ale byla tak przestraszona | zaskakujacymi mocami Krishny...
00:03:30: ....ze zabrala go do odleglego | i nieznanego miejsca.
00:03:34: Lecz przeznaczenie odnalazlo milosc...
00:03:36: ...i Krishna podazyl za | ukochana Priya do Singapuru...
00:03:39: ...gdzie poznal szokujaca prawde.
00:03:43: Jego ojciec, doktor Rohit Mehra zyje.
00:03:45: Ale przez wiele lat byl przetrzymywany | przez doktora Siddhanta Arye.
00:03:49: Wtedy czas zobaczyl, jak | Krishna tworzy nowa historie.
00:03:53: Tworzy ja dzieki skorupie maski, ktra | zalozyl posrodku palacego sie cyrku.
00:03:57: I to doprowadzilo do narodzin | obroncy, przyjaciela, superbohatera.
00:04:02: Krrisha.
00:04:06: *KRRISH 3*
00:05:30: Eksperyment Kaala | stal sie sukcesem.
00:05:34: Teraz ten wirus...
00:05:39: ...bedzie poczatkiem...
00:05:42: ...konca ludzkosci.
00:06:56: Dziekuje, Jaadu.
00:06:58: Teraz rozumiem twj sekret wykorzystania | energii promieni slonecznych.
00:07:03: Jesli ten eksperyment sie powiedzie...
00:07:06: ...to bedzie to nowy poczatek | dla calego swiata i ludzkosci.
00:07:12: Zostalo 10 minut.
00:07:26: Tato? Czy cos sie stalo?
00:07:29: Oczywiscie, ze nie. | Czuje sie perfekcyjnie.
00:07:31: Wszystko jest perfekcyjne. | Jestem bardzo szczesliwy, ze...
00:07:34: Tato? | -Przepraszam, ze cie obudzilem.
00:07:38: Ale zostalo tylko 9 | minut do wschodu slonca.
00:07:41: Musicie przyjsc do laboratorium.
00:07:43: Chodzcie! | - Tak, tato.
00:07:45: Chodz.| -Dzisiaj wszystko powinno sie udac.
00:07:48: Podrasowalem formacje do perfekcji.
00:07:51: Moje obliczenia powinny | sie dzisiaj sprawdzic.
00:08:03: Lal, tato. | Po co to wszystko?
00:08:07: To moje lata ciezkiej pracy.
00:08:10: I wysilku. | Bo zycie rodzi sie w swietle.
00:08:15: Swiatlo daje zycie.
00:08:17: Mysle, ze w koncu udalo mi | sie stworzyc idealne polaczenie...
00:08:22: ...pomnozenia energii swiatla | przez odbicie jej za pomoca luster.
00:08:26: To magiczne polaczenie | wystepuje naturalnie w przyrodzie.
00:08:29: Ale niestety nie mozemy go zobaczyc. | Dlatego wymyslilem te piro.
00:08:34: Ktre jest wlasciwie | urzadzeniem elektronicznym.
00:08:37: Zawsze, gdy jest w poblizu | takiego polaczenia...
00:08:41: ...to uaktywnia sie i zaczyna piszczec.
00:08:45: A potem konsoliduje i mnozy | wszystkie wiazki swiatla...
00:08:49: ...i koncentruje je w tym | obiekcie. I przejawia sie zyciem.
00:08:54: A wiec myslisz, ze promienie | ozywia ta martwa rosline?
00:08:59: Co? Ale jak to mozliwe?
00:09:02: Oczywiscie, ze to mozliwe. | Jestem tego pewien.
00:09:06: Trzymajcie kciuki, no dalej.
00:09:10: Tato, slonce.
00:09:32: Dlugopis zostal aktywowany.
00:09:34: To znaczy, ze wszystkie | lusterka sa prawidlowo ustawione.
00:09:37: Formacja jest prawidlowa!
00:11:10: Moc energii jest | o wiele za duza.
00:11:13: Musze cos wymyslic. | Cos zrobic.
00:11:18: Byc moze bedziemy | musieli zbudowac filtr...
00:11:22: ...ktry przepusci odpowiednia | ilosc energii, a reszte pochlonie.
00:11:27: Masz na mysli, myslacy filtr?
00:11:32: Zgadza sie. Myslacy filtr.
00:11:37: Spokojnie, zbuduje go.
00:11:39: I wtedy zobaczycie, ze ten eksperyment | zmieni oblicze energii slonecznej.
00:11:46: Chodzcie, nie musicie | dzisiaj isc do pracy?
00:11:49: Chodzcie!
00:11:53: Myslacy filtr.
00:11:55: Spokojnie, zrobie go.
00:11:57: Krishna!
00:12:10: Jestem gotowy, tato. | - Wygladasz inteligentnie.
00:12:15: Dziekuje. | -Naprawiles opone, ktra ktos wczoraj przebil?
00:12:19: Tak, ja...
00:12:21: Gdzie jest Priya? Priya!
00:12:24: Ide!
00:12:27: Chodzmy tato.
00:12:29: Pewnie, ale najpierw sie przygotuj.
00:12:31: Ale juz jestem gotowa. | - Na pewno?
00:12:35: Tylko dokanczalam malowanie. | Skoncze w samochodzie.
00:12:45: Przebita opona.
00:12:49: Zobacz jak wygladasz.
00:13:01: Teraz wygladasz doskonale!
00:13:03: Tez jestem gotowy.
00:13:05: Dobra, skoro wszyscy jestesmy gotowi, | to chodzmy pomalowac miasto na czerwono.
00:13:09: Czerwono? Nie musisz | isc dzisiaj do pracy?
00:13:13: Musze. Ale po szybkiej | wizycie w salonie.
00:13:22: Dobra Krishna. Dojechalismy | do twojego biura.
00:13:25: Tak naprawde, moje nowe | biuro jest troche dalej.
00:13:28: Jesli skrecisz w prawo, | a potem znw w prawo... 
00:13:30: ...to po lewej bedzie agencja | ochrony, moje nowe biuro.
00:13:33: Nawet praca w Air India? | - Pospiesz sie, bo sie spznie.
00:13:38: Nie zmieniaj tematu. | Co sie tym razem stalo?
00:13:43: Ja wiem. | - Co?
00:13:45: Kiedy klienci przychodzili zarezerwowac | bilety, on musial byc w powietrzu.
00:13:49: Tak wiec wladze linii lotniczych | musieli na stale go uziemic!
00:13:53: Wiec powiedzialem mu, | zeby odszedl. Tak?
00:13:56: Tak, tato. Tak wlasnie bylo. | - Bardzo dobrze. Jestem z ciebie dumny.
00:14:00: Zatrzymaj sie, to tutaj.
00:14:02: To moje nowe biuro. | - Pracujesz w SIS?
00:14:05: Ej mezu, chodz tutaj!
00:14:09: Tak zono?
00:14:11: Wychodze ze studia o 16:30. | Masz sie ze mna spotkac o 17:00.
00:14:16: Mam nadzieje, ze nie zapomniales. | -Nie.
00:14:19: Jesli znw sie spznisz, panie Mehra...
00:14:21: ...to byc moze zostaniesz | zwolniony z bycia mezem. | -Wiem.
00:14:27: Pa. | -Pa.
00:14:30: Dobra, tato.
00:14:32: Gdzie mam cie podwiezc? | -Co masz na mysli?
00:14:35: Nie zostalem jeszcze zwolniony. | Wiec jak zawsze podrzuc mnie do laboratorium.
00:14:40: *Pokonamy...*
00:14:46: Krishna, Kripal. Oboje | zostaliscie zwolnieni.
00:14:50: Oto twoje wypowiedzenie.
00:14:52: A to twoje.
00:15:09: Co sie stalo?
00:15:10: Dlaczego twoja mina skurczyla | sie z pilki noznej do tenisowej?
00:15:14: Wczoraj, kiedy ci czterej zlodzieje | wlamali sie do sklepu z bizuteria...
00:15:21: ...to ty zniknales. Wiec co | sie dziwisz, ze cie zwolnili?
00:15:24: Ale dlaczego ciebie zwolnili? | -No cz, tez ucieklem.
00:15:27: Ale jak ucieklem, to moglem wrcic. | -O co ci chodzi?
00:15:31: O to, ze... | No co sie tak gapicie?
00:15:35: To nas wykopali, wy nadal macie robote!
00:15:38: Zmykac do pracy! | - Ok.
00:15:40: Nie rozumiecie?
00:15:42: Wiec wczoraj po tym jak ucieklem... | To znaczy, zniknalem...
00:15:47: To kto wszedl do sklepu?
00:15:51: Kto? | -Kto?
00:15:53: Krrish! | -Wlasnie!
00:15:59: Rozumiesz sekret?
00:16:05: Jakie mam pelne imie i nazwisko?
00:16:07: Kripal Sharma. | -Wiec odejmij Kri z Kripal.
00:16:10: Kri. | -I Sh z Sharma.
00:16:12: Sh. | -I polacz to razem. Co ci wyjdzie?
00:16:15: Krrish. | Ty?
00:16:19: Nie tak glosno. Jesli ktos to | uslyszy, to sie zbierze kupa ludzi.
00:16:22: Beda prosic o autografy | i jeszcze niewiadomo co.
00:16:27: Nadal myslisz, ze cie kantuje?
00:16:30: I to bardzo.
00:16:32: Krrish jest bardzo wysoki, a ty...
00:16:35: Trzeba sie dostosowac, przyjacielu!
00:16:38: Wysoki, kiedy jest walka. | A maly kiedy jest praca.
00:16:41: Niewazne, nie skumasz tego. | To styl supermenw.
00:16:45: A ty jestes zwyklym czlowiekiem. | Wiec znajdz sobie prace...
00:16:49: ...w ktrej bedziesz dobry. Dobrze? | -Wiadomosci z Mumbaju.
00:16:53: Przednie podwozie Right AKA 101 lecacego | z Delhi do Mumbaju uleglo zacieciu.
00:16:58: Wszelkie prby pilota by | wysunac podwozie spelzly na niczym.
00:17:02: Zaciecie podwozia moze | spowodowac awaryjne ladowanie.
00:17:07: Moze to okazac sie smiertelne | dla wszystkich pasazerw i ekipy.
00:17:11: Widzisz? Obowiazek wzywa. Musze isc.
00:17:13: Bedziemy panstwa na biezaco informowac. | - Gdzie on jest?
00:17:20: Mumbaj, AKA 101 czeka na instrukcje.
00:17:23: AKA 101.
00:17:26: Wyczyscilismy pas 2-7 | na awaryjne ladowanie.
00:17:30: Mozesz ladowac.
00:17:32: Powodzenia.
00:17:33: Ladujac bez calkowicie | wyciagnietego przedniego podwozia...
00:17:37: ...moze spowodowac poslizg, | a nawet wybuch.
00:17:40: Nie mamy innego wyjscia.
00:17:42: Konczy nam sie paliwo. | Musimy zaryzykowac.
00:17:47: Uwaga, prosze zapiac pasy i przyjac | pozycje do awaryjnego ladowania.
00:17:51: Co ona powiedziala?
00:17:53: Chyba cos jest nie tak.
00:18:03: Mamo, nic nam nie bedzie?
00:18:11: Boze, prosze nam pomc. 
00:20:42: Brawo, Krrish.
00:21:21: Super robota, Krrish.
00:21:28: Wyladowalismy!
00:21:39: Krrish! Zobacz mamo, to Krrish! | - Co? Gdzie?
00:21:49: W Namibii wybuchla epidemia | nieznanego wirusa.
00:21:53: Niepokojace obrazy wybuchu epidemii | wirusa nadeszly z miasta Gobabis.
00:22:19: Nasz korespondent jest | obecnie w lokalnym biurze ...
00:22:21: ...Miedzynarodowej Rady ds. Zdrowia. | Czeka na oswiadczenie doktora Varuna Shettiego...
00:22:26: ...Dyrektora Regionalnego WHO.
00:22:29: Po powrocie dzisiaj rano z Namibii | od razu poinformowalem czlonkw IHC...
00:22:35: ...o obecnej sytuacji tego wybuchu.
00:22:37: Ten wirus musi zostac | jak najszybciej powstrzymany.
00:22:41: W przeciwnym razie konsekwencje | moga byc katastrofalne.
00:22:45: Zakazone prbki krwi | zostaly juz wyslane...
00:22:47: ...do wybitnych naukowcw i lekarzy | we wszystkich czesciach swiata.
00:22:51: Potrzebujemy kazdej pomocy | jaka jest mozliwa by wynalezc lek.
00:22:55: To teraz oczywiste, ze | nasila sie kryzys w Namibii.
00:23:03: Slucham? Tak doktorze Shetty? | -Doktorze Mehra, jestem pewien...
00:23:07: ...ze slyszales juz | o wirusie zagrazajacym zyciu...
00:23:11: ...ktry sieje panike w Namibii. | -Tak, dopiero co widzialem to w telewizji.
00:23:14: Doktorze Shetty, kiedy ujawniaja | sie objawy tego wirusa?
00:23:18: Jaki jest okres inkubacji?
00:23:20: Objawy ujawniaja sie od | 5 sekund do 5 minut od kontaktu.
00:23:27: Wirus bardzo szybko rozprzestrzenia | sie w powietrzu i wodzie.
00:23:31: Wyslalismy prbki krwi zakazonych | do kilku laboratoriw na calym swiecie.
00:23:35: Ty tez je dostaniesz. I mam wielka nadzieje, | ze uda ci sie znalezc rozwiazanie.
00:23:39: Jestes moja ostatnia nadzieja, | doktorze Mehra. Prosze, zrb cos.
00:23:44: Zrobie co w mojej mocy, doktorze Shetty. | Postaram sie jak najlepiej.
00:23:54: Slucham? | - Doktorze Shetty?
00:23:57: Tak, kto mwi?
00:23:59: Witam, prosze pana. | Tu doktor Alok Sen.
00:24:04: Musze sie natychmiast | z panem spotkac.
00:24:06: To bardzo pilne prosze pana. Prosze. | -O co chodzi?
00:24:09: Prosze pana, mam pewne | szokujace informacje...
00:24:12: ...o ognisku wirusa | w Namibii i leku na niego.
00:24:15: Co? | - Powiem panu wszystko, kiedy sie spotykamy.
00:24:18: Dlatego dzwonie z budki. Prosze.
00:24:22: Dobrze, prosze sie uspokoic.
00:24:24: Jade do mojego biura. | Moze pan tam przyjedzie? Adres to...
00:24:28: Wiem, gdzie jest panskie | biuro. Niedlugo tam bede.
00:24:35: Dobry wieczr, prosze pana. | - Dobry wieczr.
00:24:37: Oczekuje kogos. | - Dobrze, prosze pana. 
00:24:39: Dzieki.
00:24:47: Kim jestes?
00:24:49: Kims wyjatkowym, | niezwyklym, niezrwnanym.
00:24:53: Poniewaz nie mam historii.
00:24:56: Nie mam przeszlosci.
00:24:59: Tylko terazniejszosc. | Zaskoczony?
00:25:02: Kimkolwiek jestes, przyszlas | w niewlasciwe miejsce.
00:25:04: Miejsce i czas jest wlasciwe.
00:25:06: Ale tego samego nie mozna | powiedziec o moich zamiarach.
00:25:11: O czym ty mwisz? Prosze wyjsc.
00:25:16: Przynajmniej najpierw mnie poznaj.
00:25:19: Jestem odpowiedzia | na wszystkie pytania.
00:25:23: Posluchaj... | - To ty posluchaj.
00:25:25: W moich oczach...
00:25:27: ...odnajdz siebie.
00:25:34: Co ty do cholery robisz?
00:26:08: Prosze pana, przyszedl doktor Sen. | - Niech wejdzie.
00:26:11: Dobrze, prosze pana.
00:26:14: Doktorze Shetty? | Jestem doktor Sen.
00:26:17: Dziekuje za spotkanie.
00:26:20: Mwil pan, ze chce mi cos | powiedziec o wirusie.
00:26:24: Tak. Prosze.
00:26:28: Jest tu prbka wirusa | i lek.
00:26:34: Pracuje dla Kaal Pharmaceuticals.
00:26:37: Ta firma eksperymentuje | z laczeniem DNA rznych gatunkw...
00:26:41: ...by wynalezc leki na wirusy.
00:26:45: Ale prosze pana, niedawno | sie dowiedzialem, ze...
00:26:48: ....zanim odkrywaja leki, | to najpierw tworza wirusy.
00:26:53: Maja laboratoria na calym swiecie.
00:26:55: Prosze pana, zebralem przeciwko | nim wszystkie dowody...
00:26:59: ...i wrzucilem na tego pendrive.
00:27:04: Przydzielono ci odpowiedzialnosc | za laboratorium numer 3...
00:27:11: ...gdzie miales laczyc | DNA rznych gatunkw.
00:27:19: Ale zamiast pracowac, | zebrales te dowody?
00:27:23: Skad o tym wiesz?
00:27:26: Bo wiem!
00:27:40: Oszukujac go, | popelniles powazny blad.
00:27:44: On nie moze zniesc zdrajcw.
00:28:07: To Kaya.
00:28:09: Cud nauki.
00:28:11: Stworzona przez tego, | kto tworzy wlasny...
00:28:15: ...nowy i niezwykly | swiat na ziemi.
00:28:24: To Kaal.
00:28:26: Uwaza, ze jest panem | wlasnego zycia i losu.
00:28:31: Jest zagadkowa osoba.
00:28:34: Naukowym geniuszem.
00:28:37: Jego wiele lat badan jest | teraz w stanie zmienic swiat.
00:28:45: Ale kazdy eksperyment zaczynal | z mysla o zmienianiu siebie.
00:28:55: To raczej ironiczne, | ze tak madry mzg...
00:29:00: ...miesci sie w ciele | sparalizowanym od szyi w dl...
00:29:06: ...z wyjatkiem dwch palcw.
00:29:10: Trudno w to uwierzyc, ale to prawda...
00:29:13: ...ze Kaal moze poprzez | swj umysl, samymi palcami...
00:29:19: ...podnosic rzeczy, sprawic, by | lataly, niszczyc, tylko dzieki telekinezie.
00:29:25: Prbowal tez uzyskac szpik kostny...
00:29:30: ...ktry by pomgl | mu sie poruszac.
00:29:33: Ale kiedy Kaal | z niezwyklym DNA...
00:29:37: ...nie mgl znalezc | lekarstwa wsrd ludzi...
00:29:40: ...to zaczal eksperymentowac | na zwierzetach.
00:29:45: Polaczenie jego DNA z krwia zwierzat stworzylo | istoty tak jak dzieci z prbwki.
00:29:49: Podczas tej operacji Kaal | stworzyl takie istoty...
00:29:54: ...ktre mialy umysl i dusze Kaala.
00:29:55: Z wygladu byli ludzmi, ale pod wzgledem | charakteru i sily byli nieludzcy.
00:30:00: Kaal nazwal ich...
00:30:03: ...ludzio-zwierzetami.
00:30:04: Ale mimo wszelkich wysilkw Kaal | nie znalazl jeszcze szpiku kostnego.
00:30:11: Jego poszukiwania nadal trwaja.
00:30:15: Inicjowac!
00:30:46: Rozpoczac uplynnienie!
00:32:09: Laczenie DNA jest przyszloscia!
00:32:13: Rozpocznij test koncowy.
00:32:33: TESTOWANIE SZPIKU KOSTNEGO.
00:32:47: NIE POWIODLO SIE.
00:32:51: Kaal... | - Niech sie nauczy przetrwac w tym srodowisku.
00:32:55: A ty kontynuuj swoje badania.
00:33:01: Na pewno znajdziesz ten szpik | i sukces bedzie twj.
00:33:05: Juz jestem czlowiekiem sukcesu.
00:33:08: Byc moze zauwazylas smiertelny cios mojego | nowego czlowieko-zwierzecia, Strikera.
00:33:13: Zreszta Kaal musi byc | czlowiekiem sukcesu...
00:33:17: ...bo przeciez stworzyl ciebie.
00:33:20: Dzieki zmieszaniu mojej | krwi z krwia kameleona.
00:33:24: Dlatego mozesz zmieniac | forme i ksztalt.
00:33:27: Gdziekolwiek, kiedykolwiek.
00:33:30: Sprawdzmy ile ludzi zostalo | zarazonych wirusem w Namibii.
00:33:40: Te czerwone kropki wskazuja, | ze powyzej 40% ludnosci Namibii...
00:33:44: ...zostalo zainfekowanych przez wirus.
00:33:47: Wielu geniuszy naukowych | prbuje temu zaradzic. 
00:33:51: A nasi naukowcy chca wiedziec, | kiedy powinnismy wyslac nasz lek.
00:33:56: Pozwlmy jeszcze umrzec | kilku osobom.
00:33:59: I niech wzrosnie strach.
00:34:04: To prosta nauka, Kaya.
00:34:07: Nasz zysk wzrosnie | jak spadna nadzieje ludzi.
00:34:19: Ten wirus nie jest naturalny.
00:34:23: On zostal stworzony.
00:34:25: Ale kto mgl zrobic | cos takiego?
00:34:28: Jakis szaleniec.
00:34:31: Doktorze Mehra, stworzono | lek na wirus w Namibii.
00:34:36: Ten przelom zostal osiagniety przez | firme o nazwie Kaal Pharmaceuticals.
00:34:41: Lek wyslano do Namibii, | a sytuacja jest juz pod kontrola.
00:34:46: Dzieki Bogu.
00:34:48: Ten lek udowodnil | po raz kolejny, ze...
00:34:51: ...jest wiecej ludzi | dobrych niz zlych.
00:34:59: Krrish.
00:35:01: Krrish.
00:35:03: Al Sabah, trzynaste | pietro, Millat Nagar!
00:35:06: Pomocy!
00:35:09: Mamo!
00:35:11: Niech mi ktos pomoze! | - Vicky!
00:35:14: Pomocy!
00:35:17: Pomocy!
00:35:34: Nie musisz sie juz bac, | jestes bezpieczny. Ok?
00:35:40: Tak naprawde, to obaj | jestesmy bezpieczni.
00:35:44: Ale powiedz mi cos.
00:35:47: Co ty tam robiles?
00:35:50: Robilem prace domowa i zobaczylem | golebia, ktry utknal w przewodach.
00:35:56: Wiec poszedlem na | dach by go uwolnic.
00:36:00: Chociaz mialem male rece, | to udalo mi sie go uwolnic.
00:36:06: Ale sie zeslizgnalem.
00:36:09: Mamo, pomz mi!
00:36:11: Ale to ty mnie uratowales. | Dziekuje Krrish.
00:36:16: Dziekuje...
00:36:19: ...Krrish. | -Ja?
00:36:21: Uratowales zycie golebiowi.
00:36:24: Kazdy, kto ociera lzy i rozdaje | szczescie jest Krrishem.
00:36:29: Lal, nawet ja jestem Krrishem?! | - Tak.
00:36:32: Ale ty masz maske, kostium...
00:36:36: ...i super moce.
00:36:38: A co ja mam?
00:36:41: Niewinnosc, ktra | nauczyla mnie dzisiaj lekcji.
00:36:46: To nie wiek sie liczy, | tylko odwaga.
00:36:55: Oto prezent od Krrisha | dla malego Krrisha.
00:37:01: Daj reke.
00:37:03: To teraz symbol twojej | uczciwosci i prawosci.
00:37:08: Witam w druzynie.
00:37:10: Jestem czescia twojej druzyny?
00:37:14: Tak, ale musisz mi obiecac, ze nigdy nie | bedziesz staral sie mnie nasladowac...
00:37:18: ...we wspinaczkach, skokach | i bieganiu po budynkach.
00:37:21: Obiecujesz? | - Obiecuje, Krrish.
00:37:35: Poszedl.
00:37:37: Tak, prosze pana?
00:37:40: Witam!
00:37:43: Jak milo z twojej strony, | ze przyszedles na czas.
00:37:46: Rwnie dobrze mogles | przyjsc po zamknieciu.
00:37:49: Przy okazji, moge | zapytac, co tak dlugo?! | -Musialem wyjsc.
00:37:53: Musiales? | -Tak.
00:37:54: To bylo wazniejsze od twojej pracy? | -Nie.
00:37:57: Goscie czekali | na chinskie jedzenie...
00:38:00: ...a wyszli z ustami pelnymi | indyjskich przeklenstw! Rozumiesz?!
00:38:04: Odwieczny zbawca Krrish uratowal dziecko | i bezpiecznie polaczyl je z rodzina...
00:38:07: ...udowadniajac po raz kolejny, ze tam gdzie | jest kryzys, tam jest Krrish.
00:38:12: Z jednej strony jest on, Krrish.
00:38:16: Leci jak wiatr tam | gdzie go potrzebuja.
00:38:19: Tak. | - A z drugiej jestes ty!
00:38:21: Lecisz jak wiatr tam, | gdzie cie nie potrzebuja!
00:38:25: Naucz sie czegos od niego! Byc moze, jesli | bylbys choc troche taki jak on...
00:38:30: ...to nie musialbym cie zwalniac! | Jestes zwolniony!
00:38:35: Prosze pana, prosze...
00:38:41: Zanim skonczymy, mamy dla | was jeszcze jedna wiadomosc.
00:38:45: Nasze wiarygodne zrdla | poinformowaly nas...
00:38:48: ...ze Krrish od godziny 23:30 | nie bedzie pelnic dzis dyzuru.
00:38:52: To wszystko na dzisiaj. | Mwila Priya Mehra z Aaj Tak.
00:38:59: Mezu, spotkajmy sie w klubie | Orchid o 23:49.
00:39:02: Ladnie sie ubierz, buziaczki.
00:39:18: Wszystkiego najlepszego.
00:39:24: Wszystkiego najlepszego, | kochany Krishno.
00:39:41: Wszystkiego najlepszego, mezu.
00:39:45: To najlepsza niespodzianka | w moim zyciu.
00:39:49: Dam ci tez najlepszy | prezent w twoim zyciu.
00:39:52: Jaki?
00:39:55: Bedziemy miec dziecko.
00:40:03: Ty...!
00:40:36: *Jest najpiekniejsza, | jest wyjatkowa.*
00:40:40: *Spjrzcie, to moja ukochana.*
00:40:52: *Ten swiat zostal stworzony do milosci.*
00:40:55: *I w koncu znalazlem nagrode | za bycie zakochanym.*
00:41:03: *Zwierzchnik domu Raghu.*
00:41:22: *Zwierzchnik domu Raghu, Pan Ram.*
00:41:29: *Niekonczaca sie impreza.*
00:41:31: *Ta dzisiejsza impreza.*
00:41:33: *Te swietowanie jest | na twoja czesc.*
00:41:36: *Zwierzchnik domu Raghu, Pan Ram.*
00:41:44: *Niekonczaca sie impreza.*
00:41:46: *Ta dzisiejsza impreza.*
00:41:47: *Te swietowanie jest | na twoja czesc.*
00:41:51: *Zwierzchnik domu Raghu, Pan Ram.*
00:42:32: *Co to za noc! Jest niesamowita!*
00:42:35: *Milosc mojego zycia | jest przy mnie.*
00:42:39: *Nie mam spokoju, ani | przytomnosci umyslu.*
00:42:43: *Moje wszystkie pragnienia | sa odurzone.*
00:42:47: *Ilekroc pragnelismy czegos od Boga.*
00:42:51: *Bg zawsze spelnial | nasze zyczenia, mj ukochany.*
00:42:54: *Jak mam Mu za to podziekowac?*
00:43:01: *Zwierzchnik domu Raghu.*
00:43:09: *Zwierzchnik domu Raghu, Pan Ram.*
00:43:16: *Niekonczaca sie impreza.*
00:43:18: *Ta dzisiejsza impreza.*
00:43:20: *Te swietowanie jest | na twoja czesc.*
00:44:08: *Jest tu bardziej kolorowo | niz kolory same w sobie.*
00:44:11: *Te chwile sa tak pelne szczescia.*
00:44:15: *Taka atmosfera juz nie wrci.*
00:44:19: *Te upojenie juz sie nie pojawi.*
00:44:23: *Nawet oczy pala sie lampami snw.*
00:44:27: *A w moich myslach tez jest wrzawa.*
00:44:30: *Moje wszystkie pragnienia | sa odurzone.*
00:44:38: *Witajcie przyjaciele.*
00:44:45: *Witajcie przyjaciele, | pozdrawiam was.*
00:44:52: *Zwierzchnik domu Raghu, Pan Ram.*
00:45:03: *Zwierzchnik domu Raghu.*
00:45:40: DZIEN DOBRY TATO. | -Dzisiaj jest dla nas bardzo szczesliwy dzien.
00:45:46: Kiedy dzieci dorastaja, to zaczynaja | traktowac starszych jak dzieci.
00:45:50: Wiem, ze dzisiaj sa | urodziny Krishny.
00:45:54: Mam nawet dla niego prezent.
00:45:59: Jest jeszcze inna dobra wiadomosc.
00:46:01: Pan Balgopal sam ci ja przekaze.
00:46:07: Jaka dobra wiadomosc?
00:46:09: I kim jest pan Balgopal?
00:46:15: Nie mam nawet przyjaciela, | ktry by sie tak nazywal.
00:46:18: A moze mam.
00:46:20: W tym wieku nie pamietam nawet | nazwisk wszystkich jego przyjacil.
00:46:32: Balgopal?
00:46:37: To tez twoje imie!
00:46:45: Zostaniesz dziadkiem.
00:46:51: Dziadkiem?
00:46:55: Naprawde? | - Tak, tato.
00:47:24: Kazdy ojciec chce widziec | jak jego dzieci dorastaja.
00:47:28: Chce sie z nimi bawic i wyglupiac.
00:47:31: Ale odebrano mi ta radosc.
00:47:34: Nie widzialem ile razy Krishna | sie przewrcil, ile razy wstal...
00:47:41: ...ani ile razy wrcil do | domu umazany blotem.
00:47:45: Nadal zaluje, ze nie | bylem tego swiadkiem.
00:47:49: Ale teraz nie mam o to zalu!
00:47:51: Nie mam skarg!
00:47:53: Co z tego, ze nie moglem | byc przy tobie jako ojciec.
00:47:58: Ale bede teraz jako dziadek!
00:48:01: Bede zyc twoim dziecinstwem | dzieki twojemu dziecku.
00:48:07: Dziekuje Priya za uzupelnienie | naszej malej rodziny.
00:48:12: Tak!
00:48:16: Wszystkiego najlepszego, Krishna.
00:48:19: Oto maly prezent... | dla was obu.
00:48:22: Ok, tato.
00:48:25: Teraz rozdam te slodycze | wszystkim moim kolegom.
00:48:28: Wszyscy beda szczesliwi! | To bedzie piekny dzien!
00:49:23: Co robisz, Kaal?
00:49:27: Gdybym mgl korzystac | ze wszystkich palcw...
00:49:30: ...z calej reki...
00:49:33: ...z calego ciala...
00:49:38: ...to nie masz pojecia, | co bym mgl robic.
00:49:45: I tak jestem zdumiona | tym co juz potrafisz.
00:49:49: Skad masz te moce?
00:49:51: Jaki kryje sie za tym sekret?
00:49:53: Pomimo bycia tak poteznym...
00:49:55: ...dlaczego twoje cialo nadal | jest na wzku inwalidzkim, Kaal?
00:50:02: Kaal, dusisz mnie.
00:50:04: To boli.
00:50:06: I dobrze.
00:50:08: Bo ty tez mnie zranilas...
00:50:12: ...zadajac mi pytanie...
00:50:15: ...na ktre nie znam odpowiedzi.
00:50:18: Ale wciaz jej szukam.
00:50:28: Co ty robisz, synu?
00:50:32: Nie naduzywaj swoich mocy.
00:50:35: Nie uzywaj ich do niszczenia.
00:50:39: Ile razy mam ci | to powtarzac, Kaal?
00:50:42: A ile razy mam cie | pytac skad mam te moce?
00:50:47: Dlaczego taki jestem? | -Nie wiem.
00:50:50: Zawsze tylko klamales. | Teraz tez klamiesz.
00:50:54: Zaufaj mi, mwie prawde.
00:50:57: Przestan, Kaal!
00:51:08: Kaal...
00:51:16: Nie uzyskalem wtedy odpowiedzi.
00:51:19: Nawet po tych wszystkich | badaniach, eksperymentach...
00:51:23: ...nadal jej nie uzyskalem.
00:51:26: Ale wiem, ze nauka | zna odpowiedz.
00:51:30: I na tym polega moje lekarstwo.
00:51:34: Moje lekarstwo | lezy w tej odpowiedzi.
00:51:41: Wydalem miliony.
00:51:44: A wydam jeszcze miliardy.
00:51:48: Doktorzy, ile uzyskalismy ze | sprzedazy leku w Namibii?
00:51:55: 320 mln dolarw, ale | suma nadal wzrasta.
00:51:58: Troche strachu | i 320 milionw dolarw.
00:52:01: I suma nadal wzrasta.
00:52:04: Biznes strachu | to najlepszy biznes.
00:52:08: Ale miliony nam teraz nie | wystarcza, musimy zdobyc miliardy.
00:52:13: Nadszedl czas, by podlozyc | wirusa w kraju...
00:52:18: ...ktry liczy miliardy.
00:52:36: Indie? Czy Chiny?
00:52:40: W Chinach jest wiecej ludzi.
00:52:43: Ale Indiami rzadzi wiecej Bogw.
00:52:46: I ludzie w nich wierza.
00:52:50: Zobaczmy, czy ktrys | z ich Bogw...
00:52:54: ...moze ich uratowac | od naszego wirusa.
00:54:32: Krishna, zjemy lody?
00:54:34: Lody? Ale slyszalem, ze | kobiety w ciazy lubia kwasne rzeczy.
00:54:38: Ale mam ochote na cos slodkiego. | - Naprawde?
00:54:41: Bo chce by nasze dziecko | stalo sie takie slodkie jak ty. | -Ok.
00:54:47: Chodzmy tam usiasc.
00:54:50: Przestan lizac tak lody!
00:54:55: Zjadles mojego loda?
00:54:58: Wiedzialam, ze go zezresz!
00:55:05: Nie zjadlem nawet swojego, | to jak mglbym zjesc twj?
00:55:07: Chodzmy po nastepny. | - Tak.
00:55:10: Kripal, co tam u ciebie?
00:55:13: Jestem zdenerwowany. Staram | sie kontrolowac swj gniew.
00:55:17: Bo wlasnie zostalem oskarzony | o bycie zlodziejem lodw.
00:55:22: Chcemy znw tego samego. | - Dobrze, prosze pana.
00:55:25: Wiec jakiego chcesz?
00:55:34: Dajesz nam puste rozki? | -Ale nie byl pusty.
00:55:37: Jesli nie byl, to dlaczego teraz jest? | - To niech pan patrzy jak nakladam.
00:55:41: Dobra, nakladaj.
00:55:43: Poprosze dwie czekoladowe galki.
00:55:47: Sam pan widzial, nalozylem panu galke. | -Tak, ale teraz jej nie ma!
00:55:52: Mamo, moje lody? | -Kupie ci nastepny.
00:56:00: Mamo, gdzie sie podziala | moja galka?
00:56:01: Mozesz jeszcze raz nalozyc? | - Dobrze.
00:56:23: Co sie stalo?
00:56:26: Zaraz wracam. | - Ale...
00:57:47: Tak, Kaya? | - Kaal, puls Mumbaju sie zmienia.
00:58:01: Z kilku czesci Mumbaju | nadchodza niepokojace raporty.
00:58:04: Ten wirus rozprzestrzenia | sie w calym Mumbaju.
00:58:07: Caly Mumbaj zostal pochloniety | przez przerazajaca, nieznana chorobe.
00:58:11: Pierwszy raport przyszedl | z dworca kolejowego CST.
00:58:15: Z ulic, urzedw rwniez | przychodza te same raporty.
00:58:27: Jak widzicie strach | i przerazenie szerza sie wszedzie.
00:58:30: Kazdy szpital stoi w obliczu podobnej | lub jeszcze gorszej sytuacji.
00:58:34: Wiele osb jest w stanie krytycznym.
00:58:38: A zmarlo juz 117 osb.
00:58:43: Niech ktos zadzwoni po |  dzwig by to przestawic!
00:58:46: Tato, wstawaj! | Obudz sie, tato, prosze!
00:58:53: Krrish, prosze, pomz mi.
00:58:55: Moja zona jest | w bardzo zlym stanie.
00:59:24: Krrish, mj tata...
00:59:36: Krrish, uratuj moje | dziecko! Prosze!
00:59:43: Krrish, prosze, uratuj moja zone!
00:59:46: Uratuj mojego tate!
00:59:59: Krrish, pomz mi! Prosze! | - Krrish, pomocy!
01:00:26: Obawialem sie tego.
01:00:29: To jest ten sam wirus, ktry | zabil tysiace ludzi w Namibii.
01:00:36: O mj Boze!
01:00:38: Ale jest na ten wirus lek.
01:00:40: Skontaktujcie sie natychmiast | z Kaal Pharmaceuticals.
01:00:52: Kaal, po tym co sie stalo ze Strikerem | powinnismy uwazac na Krrisha.
01:00:57: Nasz wirus tez go przetestuje.
01:01:02: Dzieki wirusowi rzad | indyjski sie oslabil.
01:01:07: Ciagle kontaktuja sie | z naszymi handlowcami.
01:01:17: Kaal, kluczowy element | leku jest juz gotowy.
01:01:20: Musimy zaczac nad nim pracowac | najszybciej jak to mozliwe.
01:01:24: Ile naszym naukowcom | zajmie zrobienie leku?
01:01:27: 10 dni?
01:01:30: Przez ten czas miasto umrze.
01:01:33: Ludzie umieraja na moich | oczach, w moich ramionach.
01:01:37: Slysze ich krzyki...
01:01:39: ...i jestem bezradny.
01:01:41: Jestem bezradny, tato!
01:01:44: Jaki jest sens z bycia Krrishem?!
01:01:48: Jest.
01:01:52: Jest sens.
01:01:53: Pomimo przebywania wsrd zarazonych | ludzi, ty jestes zdrowy.
01:01:59: Priya tez jest zdrowa, | bo nosi twoje dziecko.
01:02:05: Wszyscy moi koledzy tez | padli ofiara tego wirusa.
01:02:10: Wszyscy, z wyjatkiem mnie.
01:02:13: To znaczy, ze jestesmy | na niego odporni.
01:02:19: Byc moze nasza krew ma | w sobie cos...
01:02:22: ...co nas chroni.
01:02:27: Co ty robisz? | -Jesli wstrzykne sobie wirusa | i nadal bede odporny...
01:02:32: ...to moja krew moze zostac | uzyta do zrobienia leku.
01:02:35: Nie, tato.
01:02:37: Nie pozwole ci na to.
01:02:39: Krishna, to jedyny sposb, | by znalezc lekarstwo na wirus.
01:02:41: To wstrzyknij go mnie.
01:02:45: Nie, to zbyt ryzykowne.
01:02:48: Mglbym narazic cie na ryzyko...
01:02:52: ...ale nie naraze nadziei ludzi.
01:02:54: W tej chwili jestes ostatnia | nadzieja tych ludzi, tato.
01:02:58: Nie Krrish.
01:03:01: Sprawdz to na mnie.
01:03:06: Ale... | -Prosze, tato.
01:03:47: Krishna.
01:03:50: Krishna!
01:04:07: Nic mi nie jest.
01:04:12: Nic mi nie jest.
01:04:18: A wiec moge z twojej | krwi zrobic lek.
01:04:21: Bedziemy mogli uratowac ludzi.
01:04:23: To powinno zajac tylko kilka godzin.
01:04:28: Ale...
01:04:31: ...jak w tak krtkim | czasie dostarczymy lek?
01:04:37: Jak?
01:05:53: Kaal, wystapil problem.
01:05:56: Nie wiem jak, ale w Mumbaju efekt naszego | wirusa przestaje dzialac.
01:06:05: Jeden z was mnie zdradzil.
01:06:09: Oszukalas Kaala.
01:06:12: Ostrzegalem cie, ze lek ma dotrzec do Indii | nie wczesniej niz za 10 dni.
01:06:18: Wiec jak sie tam znalazl?
01:06:22: Kto to zrobil? | - Nikt, Kaal.
01:06:26: Ciagle robimy ten lek.
01:06:28: Chodza plotki, ze jednemu naukowcowi | z instytutu badawczego w Mumbaju...
01:06:33: ...udalo sie stworzyc | lek na naszego wirusa. | - Co?
01:06:36: Co ty gadasz za glupoty?
01:06:39: Jak jakiemus nedznemu naukowcowi udalo | sie stworzyc lek na wirusa Kaala?
01:06:48: Lek mozna stworzyc tylko...
01:06:52: ...z mojego DNA.
01:06:55: Z mojej krwi.
01:06:58: Skad ktos ja wzial? Jak?
01:07:04: Jak?!
01:07:08: Jak to mozliwe, ze moja krew | plynie w zylach kogos innego?
01:07:17: Jak?
01:07:46: Mumbaj po raz kolejny okazal | sie niepowstrzymany...
01:07:49: ...nieustraszony i niepokonany | przez wirusa.
01:07:56: Podziwiam odwage tego miasta...
01:08:00: ...ducha jego obywateli, a przede wszystkim | prawdziwego bohatera tego zwyciestwa.
01:08:07: Przyjaciela dzieci...
01:08:09: ...nadziei dla doroslych...
01:08:10: ...i wsparcia dla starszych.
01:08:13: Naszego Krrisha!
01:08:15: Jesli jestes tu teraz | lub gdziekolwiek indziej...
01:08:19: ...to chce zebys wiedzial, ze slowa | nie sa wystarczajacym podziekowaniem.
01:08:23: Mimo to podjelismy prby | podziekowania ci.
01:08:26: I podziekowania te beda | nowym symbolem miasta.
01:08:30: Symbol ten zostanie zaprezentowany | przez czlowieka...
01:08:36: ...bez ktrego nawet wysilki | Krrisha bylyby daremne.
01:08:39: Doktora Rohita Mehre.
01:08:44: Prosze podejsc.
01:09:08: Dziekuje za wasza milosc.
01:09:11: Dziekuje bardzo.
01:09:14: Ale jestem pewien, ze gdybyscie | byli na moim miejscu...
01:09:17: ...to zrobilibyscie to samo.
01:09:19: Bylem tylko posrednikiem.
01:09:22: Nasz wysilek sie udal...
01:09:23: ...bo byly z nami wasze | modlitwy i zyczenia.
01:09:31: Chcialbym rwniez | podziekowac Krrishowi...
01:09:34: ...ze czyni nasze noce bezpieczniejszymi | i daje nam obietnice nowego dnia.
01:09:45: Zna pan Krrisha?
01:09:54: Wierze w niego.
01:09:56: Wierze, ze wszyscy mamy | w sobie troche z Krrisha.
01:10:00: Kazdy, kto uzywa swoich | zdolnosci, by pomagac innym...
01:10:06: ...kto wyciaga bezinteresownie | pomocna dlon...
01:10:08: ...i kto stoi za potrzebujacymi | jest tak naprawde Krrishem.
01:10:11: Wszyscy mamy w sobie Krrisha. | -Nawet ja!
01:10:14: Krrish mi tak powiedzial | kiedy uratowalem golebia.
01:10:18: Dal mi tez ten symbol! | -Mi tez!
01:10:20: Mi tez!
01:10:25: Mi tez.
01:11:14: *To Bg stworzyl czlowieka.*
01:11:33: *Zstapil na ziemie.*
01:11:35: *Przynoszac ze soba | wiadomosc od Pana.*
01:11:42: *Jest wielkim przyjacielem | wsrd przyjacil.*
01:11:47: *Slyszac jego imie wszyscy | zli zaczynaja sie trzasc.* 
01:11:52: *To Bg stworzyl czlowieka.*
01:12:40: *Do wczoraj stal calkiem sam.*
01:12:45: *Ale nasze kroki teraz | zmierzaja wraz z nim.*
01:12:54: *Do wczoraj stal calkiem sam.*
01:12:59: *Ale nasze kroki teraz | zmierzaja wraz z nim.*
01:13:04: *Razem mozemy udekorowac | niebo naszymi marzeniami.*
01:13:09: *I przyniesiemy swit milosci.*
01:13:14: *Razem mozemy udekorowac | niebo naszymi marzeniami.*
01:13:19: *I przyniesiemy swit milosci.*
01:13:23: *Jest wielkim przyjacielem | wsrd przyjacil.*
01:13:28: *Slyszac jego imie wszyscy | zli zaczynaja sie trzasc.* 
01:13:33: *To Bg stworzyl czlowieka.*
01:14:54: Chyba Krishna przyszedl. | - Sprawdze, tato.
01:15:10: Co sie stalo, Priya?! | Kto to byl?
01:15:12: Nikt, tato.
01:15:25: Priya!
01:15:27: Priya!
01:15:30: Priya.
01:18:42: Jaka ma grupe krwi?
01:18:44: 0Rh+.
01:18:48: Jakies choroby, alergie?
01:18:51: Nie. Ale Priya | jest w ciazy.
01:19:05: Krishna, jak sie czuje Priya?
01:19:09: Jeszcze nic nie wiem, tato.
01:19:11: Zabrali ja na badania.
01:19:14: Co sie dzieje, tato? | - Nie martw sie. Wkrtce sie dowiemy.
01:19:19: Dzieki tobie jeden z napastnikw | jest pod nasza opieka.
01:19:23: Mam nadzieje, ze... | -Panie Mehra...
01:19:25: Pana zonie nic nie jest.
01:19:27: Ale bardzo mi przykro, nie | moglismy uratowac dziecka.
01:20:17: Tato.
01:20:23: Wszystko bedzie dobrze.
01:20:28: Nie potrzebujemy teraz lez.
01:20:31: Priya cie potrzebuje, Krishna.
01:20:35: Musisz sprawic, by znw | zaczela sie smiac.
01:20:38: Musisz ja nauczyc | zyc na nowo.
01:20:40: Tylko Ty mozesz to zrobic.
01:20:44: Tylko ty, Krishna.
01:21:47: Witam, pani Priyo Mehra.
01:21:50: Mam nadzieje, ze miala | pani przyjemna podrz.
01:21:56: Kim jestes?
01:21:58: Wiem, ze dziwne miejsca | moga byc przerazajace.
01:22:02: Jestes w swiecie Kaala.
01:22:24: Chce tylko z toba porozmawiac, | a ty ode mnie uciekasz...
01:22:28: ...i prbujesz mnie zaatakowac.
01:22:31: Bieganie w takim stanie nie | jest dla ciebie bezpieczne.
01:22:39: Tak wlasciwie to nie jest | bezpieczne dla was obojga.
01:22:43: Wiec prosze usiasc.
01:22:49: Siadaj!
01:23:05: Kim jest Krrish?
01:23:08: Kim on jest?
01:23:11: Nie wiem.
01:23:13: Ale wiesz, ze | lek na mj wirus...
01:23:16: ...zostal stworzony przez | twojego tescia, Rohita Mehre.
01:23:20: Jestem pewien, ze wiesz | jak go zrobil.
01:23:26: Nie wiem. | -Za to ja wiem...
01:23:30: ...ze tylko ty masz odpowiedzi | na wszystkie moje pytania.
01:23:35: Posluchaj... prosze...
01:23:38: Moja rodzina i mj maz | mnie szukaja. I jesli...
01:23:43: Szukamy tylko tego, | co nam zaginelo.
01:23:46: A ty nie zaginelas, Priya.
01:23:49: Jestes tutaj.
01:23:51: I jednoczesnie tam.
01:23:54: Tak, poprosze dwa miejsca.
01:24:06: Priya, wszystko zalatwione!
01:24:10: Pierwszy dzien, | pierwszy pokaz.
01:24:12: Idziemy?
01:24:27: Jestes tu, czy | gdzies indziej?
01:24:30: Jestem tu. | Obok ciebie.
01:24:35: Jestes obok, ale | nie jestes ze mna.
01:24:38: Co? | - Gdybys naprawde tutaj byla...
01:24:42: ...to bys wyczula, | ze sie zmienilem.
01:24:46: Tak, prosze pani, od | dzisiaj jestem caly twj.
01:24:49: Tak jak twj kanal, | gram caly czas.
01:24:53: Jestem do uslug by | cie zabawiac. 24/7.
01:24:56: Mam liste na kazdy dzien. | Od niedzieli do poniedzialku.
01:25:00: Od zakupw do kina. I nie bede | prosil ani o wolne, ani o awans.
01:25:04: Tylko o wyplate.
01:25:05: Ktra bedzie wynosic...
01:25:08: ...kilka tysiecy usmiechw. | Kilka milionw usciskw.
01:25:13: Kilka miliardw pocalunkw.
01:25:15: Tylko tyle.
01:25:18: Wiec od czego zaczniemy?
01:25:22: Przeciez czytasz mi w myslach. | Sam mi powiedz.
01:25:28: Cokolwiek sie stalo, | zapomnijmy o przeszlosci.
01:25:58: To naprawde dziwne.
01:26:00: Jego serce bije | tylko raz na dwie minuty.
01:26:05: To znaczy, ze | jest w stanie hibernacji.
01:26:08: Dzieki temu tetnu | moze zyc ile zechce.
01:26:15: Ale ludzie nie | moga tego robic.
01:26:18: Ale niektre zwierzeta moga.
01:26:22: Zapadaja w sen pod ziemia i budza sie, | kiedy pogoda jest bardziej sprzyjajaca.
01:26:28: Byc moze on tez ma te umiejetnosc.
01:26:33: Jest jak zwierze, | ale jest czlowiekiem.
01:26:38: Chyba mozna go nazwac mutantem.
01:26:42: Co?
01:26:44: Tak Krishna.
01:26:46: W Mahabharacie i Ramajanie | byly takie stworzenia.
01:26:50: Shurpnakha mogla nawet zmieniac forme.
01:27:26: Slucham? | - Priya, wszystko w porzadku?
01:27:29: Tak, a co? | - Przyjde pzniej do domu.
01:27:32: Jeden z napastnikw sie budzi.
01:27:43: Jak sie obudzi, to moze | nam pomoze i my pomozemy jemu.
01:27:50: Moze nam powie, kto prbowal | tak okrutnie obalic prawa natury.
01:27:59: Priya?
01:28:03: Priya, dlaczego tu przyszlas? | -Balam sie.
01:28:06: Nie musisz sie bac.
01:28:12: Krishna, boje sie.
01:28:14: On mnie zabije. | Nas zabije!
01:28:16: Zrb cos, Krishna! | - Przynies srodek uspokajajacy!
01:28:19: Tato, musisz go zabic! | -Nic sie nie stanie, Priya.
01:28:25: Priya! | - Zabij go!
01:28:27: Tato!
01:28:29: Tato!
01:28:53: To cos... chcialo mnie zabic!
01:28:57: Widziales go, prawda? | Gdyby cie tam nie bylo...
01:29:02: Co ja im zrobilam? | Kim sa ci ludzie?
01:29:05: Czego ode mnie chca? | Czego od nas chca?
01:29:08: Priya, rozumiem, ze sie martwisz. | Ale prosze, uspokj sie.
01:29:14: Gdyby dluzej zyl, to byc moze czegos | bysmy sie od niego dowiedzieli.
01:29:19: Ale kim oni sa? | Dlaczego nas atakuja?
01:29:23: Dlaczego zaatakowali tate?
01:29:25: Moze dlatego, ze | wynalazl lek na wirusa?
01:29:30: Tak, tez sie nad tym zastanawialem. | -To dobrze sie zastanawialiscie.
01:29:35: Ale nie mozemy byc | tego calkowicie pewni.
01:29:39: Choc atak wydawal sie byc | zwiazany z wirusem i lekiem.
01:29:44: To bardzo prawdopodobne.
01:29:47: To znaczy, ze moga wrcic | i znw rozprzestrzenic wirus.
01:29:52: To znw bedziemy ratowac ludzi.
01:29:55: Ale jak? Spalili laboratorium.
01:29:58: Tak.
01:30:02: Ale nadal mamy lek.
01:30:04: I jesli bedzie to konieczne, | to zrobimy go wiecej.
01:30:13: Jak?
01:30:15: Jak, tato?
01:30:17: Poniewaz mamy... | -Mysle, ze nie przestanie pytac...
01:30:22: ...dopki na jej oczach | nie zrobimy tego leku.
01:30:26: Poniewaz nie jest Priya.
01:30:34: W tej chwili jest...
01:30:38: ...tylko dziennikarka.
01:30:41: Tak. Rzeczywiscie zadaje | pytania jak dziennikarz.
01:30:46: Jak widac, nie pracowala tak dlugo...
01:30:49: ...ze jej wewnetrzny dziennikarz | zaczal wychodzic na wierzch.
01:30:52: Dlatego od jutra znw | idziesz do pracy.
01:30:55: Ale teraz idziesz do lzka. | -Ale, tato... | - Chodzmy.
01:30:58: Krishna, daj mu powiedziec, | to co zaczal.
01:31:01: Powinnismy o tym wiedziec. Nie | wiadomo, kiedy mozemy tego potrzebowac.
01:31:05: Tato! | Posluchaj mnie, Krishna.
01:31:08: Jesli dowiemy sie jak tata robi | lek, to mozemy mu pomc.
01:31:13: To bardzo wazne.
01:31:15: Dlaczego nie rozumiesz?
01:31:28: Kocham cie.
01:31:50: Panie Mehra, oto | pana umowa o prace.
01:31:54: Moze pan dolaczyc od jutra. | -Dziekuje. | - Panie i panowie.
01:31:57: Nadszedl czas by oglosic | szczesliwych zwyciezcw...
01:32:00: ...losowania w centrum | handlowym R City.
01:32:02: Dzisiejszy zwyciezca numer 3, | ktry zdobyl 50.000 rupii...
01:32:07: ...jest pan Sachin Gupta.
01:32:10: Drugie miejsce zdobyla | pani Pooja Mishra.
01:32:15: A osoba, ktra zdobyla | pierwsze miejsce i 100,000 rupii... | - Dziekuje.
01:32:20: ...jest pani Avi Shah.
01:32:22: Hej! To ja.
01:32:30: Pomocy!
01:32:54: Moje dziecko!
01:33:01: Dziekuje.
01:33:04: Moje dziecko!
01:33:10: Dziekuje!
01:33:12: To od nas wszystkich.
01:33:15: Co to jest?
01:33:17: Symbol Krrisha.
01:33:19: Kazdy, kto pomaga innym, | dostaje taki symbol.
01:33:22: Gdzie moge spotkac sie z Krrishem? | -Nie wiem.
01:33:27: Ale za to wiem, ze | jest on zawsze... 
01:33:29: ...w odpowiednim miejscu | i w odpowiednim czasie.
01:33:32: A tam gdzie go nie ma...
01:33:34: ...dobrzy ludzie tacy jak | ty zajmuja jego miejsce.
01:33:39: Ale, co ja takiego zrobilam? | -To co kazda osoba by zrobila.
01:33:48: Twoje dobre instynkty czlowieka | uratowaly zycie dziecku...
01:33:53: ...jak i jej matce.
01:34:04: "Dlaczego nie rozumiesz?"
01:34:15: "Kocham cie."
01:34:21: *O serce.*
01:34:25: *Powiedz mi.*
01:34:29: *Gdzie sie ukryles?*
01:34:34: *Dlaczego dzis, po raz pierwszy...*
01:34:36: *...uslyszalam twoje bicie?*
01:34:44: *O serce.*
01:34:47: *Powiedz mi.*
01:34:52: *Gdzie sie ukryles?*
01:34:57: *Dlaczego dzis, po raz pierwszy...*
01:34:59: *...uslyszalam twoje bicie?*
01:35:07: *Tak.*
01:35:10: *Moje serce uslyszalo...*
01:35:19: *...wezwanie twego serca.*
01:35:25: *O serce.*
01:35:28: *Powiedz mi.*
01:35:32: *Gdzie sie ukryles?*
01:35:38: *Dlaczego dzis, po raz pierwszy...*
01:35:40: *...uslyszalam twoje bicie?*
01:36:21: *Caly swiat wydaje | sie falszywy.*
01:36:30: *Caly swiat wydaje | sie falszywy.*
01:36:34: *A me sny wydaja sie | dla mnie prawda.*
01:36:39: *Bedac w twoich ramionach...*
01:36:44: *...wszystko wydaje sie idealne.*
01:36:48: *Jak dmuchniecie wiatru.*
01:36:56: *Jak fala.*
01:37:01: *Zmyja one wszystko | na swojej drodze.*
01:37:11: *Rwniez zostalam | zlapana i zmyta.*
01:37:14: *I powiedzialam...*
01:37:16: *...wszystko co chcialam.*
01:37:20: *Rwniez zostalam | zlapana i zmyta.*
01:37:23: *I powiedzialam...*
01:37:25: *...wszystko co chcialam.*
01:37:28: *Moje serce uslyszalo...*
01:37:33: *...wezwanie twego serca.*
01:38:00: *Gdy niebo jest w twoich ramionach.*
01:38:14: *To ziemia wydaje sie rajem.*
01:38:19: *Czy tak zawsze zdarza | sie w milosci?*
01:38:23: *Czy wszystko wydaje sie piekne?*
01:38:28: *O serce.*
01:38:32: *Powiedz mi.*
01:38:36: *Gdzie sie ukryles?*
01:38:41: *Dlaczego dzis, po raz pierwszy...*
01:38:44: *...uslyszalam twoje bicie?*
01:38:51: *Tak.*
01:38:54: *Moje serce uslyszalo...*
01:38:59: *...wezwanie twego serca.*
01:39:16: Z kim rozmawiam? | Z Pryja, czy z moja Kaya?
01:39:21: Potrzebuje wiecej czasu, Kaal.
01:39:24: Nie mam czasu.
01:39:28: Przynies mi jutro informacje albo...
01:39:36: ...Kaal sam je zdobedzie | na swj sposb.
01:39:53: Doktorze, wszystkie | parametry sa w normie?
01:39:57: Tak.
01:39:59: Pld jest zdrowy | i we wlasciwej pozycji.
01:40:01: To co on jeszcze robi | w lonie matki?
01:40:05: Wyciagnij go.
01:40:07: Natychmiast.
01:40:09: Ale dlaczego, Kaal?
01:40:12: Chce wstrzyknac | moje DNA w DNA plodu...
01:40:19: ...i zobaczyc, co z tego wyjdzie.
01:40:25: Poniewaz nie przeprowadzono jeszcze | zadnych eksperymentw z ludzkimi plodami.
01:40:35: To prawda, Kaal. | Ale jest na to za wczesnie.
01:40:38: Wyciagniecie teraz | plodu jest niebezpieczne.
01:40:42: Ono umrze.
01:40:43: Dopki pld nie skonczy | trzech miesiecy, to nie mozemy go wyjac.
01:40:49: Ani prowadzic | zadnych eksperymentw.
01:40:51: Nie mozemy tez zrobic testu DNA.
01:40:55: To ile jeszcze musze czekac? | - Co najmniej tydzien.
01:41:01: Tylko siedem dni.
01:41:05: A twoja dziewiecio-miesieczna | gehenna dobiegnie konca.
01:41:10: Moze uzyskam tez odpowiedzi | na wszystkie moje pytania.
01:41:26: Krishna, gdzie jestes?
01:41:29: Zostaly ujawnione | wstrzasajace fakty, Krishna.
01:41:33: Po pierwsze, okazalo sie, ze DNA | leku dostarczonego przez Kaal Pharmaceuticals...
01:41:38: ...pasuje do DNA mutanta, | ktrym sie opiekowalismy.
01:41:46: Jeszcze bardziej | niepokojace jest to...
01:41:52: ...ze DNA leku, ktry stworzylismy...
01:41:57: ...jest mniej wiecej | taki sam jak tamte DNA.
01:42:01: Zrobilem kilka testw, | aby to potwierdzic.
01:42:04: Za kazdym razem | dostawalem te same wyniki.
01:42:08: Ale jak to mozliwe?
01:42:10: Zrobilismy lek z...
01:42:18: Chyba Priya sie obudzila. | - Tak.
01:42:20: Lek... | - Jak sie czuje?
01:42:23: W porzadku. Ten lek... | - Posluchaj mnie.
01:42:28: Wylatuje jutro do Singapuru. | Dbaj o siebie i Priye.
01:42:31: Lecisz do Singapuru? | Dlaczego?
01:42:35: Bo Singapur, doktor Arya | i jego okrutne zamiary...
01:42:43: ...sa wazna czescia mojej przeszlosci.
01:42:48: A fakty, ktre wyszly na swiatlo | dzienne zrodzily wiele pytan.
01:42:53: Byc moze znajde odpowiedzi jak | wrce do mojej przeszlosci.
01:43:12: Tu jestes. | - Co sie stalo?
01:43:14: Nic ci nie jest? | -Nie, a co?
01:43:18: Nie wiem.
01:43:20: Czulem sie jakbys | wolala mnie z daleka.
01:43:23: Jestem tu z toba. | Dlaczego mam cie wolac?
01:43:27: Prawda.
01:43:30: Tata prosil o kawe.
01:43:33: Nadal pracuje.
01:43:35: Teraz?
01:43:37: Jest niemozliwy. Pjde do niego. | - Nie.
01:43:40: Powiedzial, ze prowadzi | jakies wazne badania.
01:43:44: Nie powinnismy mu do rana | przeszkadzac. Chodz ze mna.
01:43:48: Dobra.
01:44:20: Co sie stalo?
01:44:22: Nic.
01:44:24: Nie moge teraz rozbic | zaufania Krishny.
01:44:28: A co z zaufaniem Kaala?
01:44:33: Poprosze go, by poczekal, az | Rohit Mehra wrci z Singapuru.
01:45:24: Slucham?
01:45:25: Znalazlem wszystkie odpowiedzi | ktre szukalem, Krishna.
01:45:29: Podrz do Singapuru byla dobrym pomyslem. | - Singapuru?
01:45:33: Jestes w Singapurze? | A kiedy wyleciales?
01:45:35: Dlaczego mi nie powiedziales? | -Jak to? 
01:45:39: Wczoraj w nocy ci powiedzialem.
01:45:41: Kiedy przyszedles do laboratorium. | - Wczoraj w nocy?
01:45:46: Kiedy?
01:45:54: I chcialem ci powiedziec wiecej, | ale Priya sie obudzila.
01:45:58: Pamietasz?
01:46:05: "Tu jestes." | "- Co sie stalo?"
01:46:09: "Jestes obok, ale | nie jestes ze mna."
01:46:11: "Shurpnakha mogla nawet zmieniac forme."
01:46:16: "Jesli dowiemy sie jak tata robi | lek, to mozemy mu pomc."
01:46:21: "Krishna, musisz go zabic."
01:46:24: "Rzeczywiscie zadaje | pytania jak dziennikarz."
01:46:50: Krishna!
01:46:52: Krishna!
01:46:56: Kim jestes?
01:46:59: Priya.
01:47:01: Jestem Priya Mehra. | -Nie jestes Priya.
01:47:05: Jestem Priya, Krishna!
01:47:11: Nie jestes Priya.
01:47:15: Gdybys nia byla to wiedzialabys | kim jest Krishna i Krrish.
01:47:25: Kim jestes!?
01:47:31: Gdzie jest moja Priya?!
01:47:34: Twoja? | - Tak.
01:47:42: Krishna?
01:47:44: Tak, Krishna.
01:47:54: Twoje lzy moga | dzialac na Krishne.
01:47:59: Ale nie oszukaja Krrisha.
01:48:05: Gdzie jest moja Priya?
01:48:08: W bezpiecznym miejscu.
01:48:11: I Priya i...
01:48:14: ...twoje dziecko.
01:48:33: Uwierz mi, mwie prawde...
01:48:36: ...i tobie i Krrishowi.
01:48:42: Gdzie ona jest?
01:48:45: Witamy w swiecie Kaala, | doktorze Rohit Mehra.
01:48:52: Przykro mi, ze musialem przyprowadzic | tu pana bez panskiej zgody.
01:48:59: Poleciales do Singapuru | szukac odpowiedzi.
01:49:04: Wiec powiedz mi, | co znalazles?
01:49:09: Ten czlowiek nigdy nie powinien | prbowac zostac Bogiem.
01:49:18: Wiele lat temu, doktor Arya | trzymal mnie w niewoli w Singapurze.
01:49:25: I w tym czasie prowadzil na | mnie dziwne eksperymenty.
01:49:33: Doktorze Mathur...
01:49:36: ...jesli ten eksperyment sie powiedzie...
01:49:41: ...to stworze nowego Rohita Mehre.
01:49:45: Z jego krwi i DNA.
01:49:49: Ze wszystkimi jego umyslowymi | i fizycznymi mocami.
01:49:57: Ale kontrolowany bedzie przeze mnie.
01:50:04: Dzieki mojemu DNA, doktorowi Aryi | udalo sie stworzyc dziecko.
01:50:10: Ale okazalo sie | ono niepelnosprawne.
01:50:14: Wiec doktor Arya polecil doktorowi | Mathurowi pozbyc sie dziecka.
01:50:19: Ale doktor Mathur nie | mgl tego zrobic.
01:50:22: Wiec zostawil dziecko | w sierocincu.
01:50:25: I... | - I potem...
01:50:30: ...bogacz adoptowal | niepelnosprawne dziecko.
01:50:36: I wychowal je jak wlasne.
01:50:39: To znaczy, ze tego kogo cale | zycie uwazalem za ojca...
01:50:45: ...wcale nim nie byl.
01:50:49: Bo te niepelnosprawne | dziecko to ja.
01:50:56: Wiec moim ojcem jestes ty.
01:51:07: Podoba mi sie to.
01:51:10: Teraz wszystko bedzie dobrze.
01:51:14: Znalazlem cie i...
01:51:17: ...znalazlem tez odpowiedzi | na wszystkie moje pytania.
01:51:21: Teraz znajde lekarstwo na mj stan.
01:51:26: Potrzebuje tylko od | ciebie malej pomocy.
01:51:32: Jakiej?
01:51:37: Potrzebuje twojego szpiku. 
01:51:42: Szpiku?
01:51:48: Mozesz go dostac.
01:51:51: Pomoge ci.
01:51:54: Ale bedziesz musial przestac | robic to co robisz.
01:51:59: Musisz zniszczyc ten | maly swiat, ktry stworzyles.
01:52:05: Tato.
01:52:07: Moge cie tak nazywac?
01:52:10: Oczywiscie, ze tak. | W koncu nim jestes.
01:52:15: Wiec tato...
01:52:17: ...nie ma zadnych warunkw.
01:52:20: Jesli bedziesz je stawial, | to bedziesz tego zalowal.
01:52:26: Bo wtedy...
01:52:28: ...bede zmuszony wziac | DNA ze szpiku dziecka...
01:52:33: ...ktre nosi w sobie Priya.
01:52:36: Z twojego wnuka.
01:52:40: Wnuka?
01:52:44: Myslalem, ze...
01:52:47: ...podczas... | - Nie.
01:52:50: Dziecko zyje.
01:52:52: Poniewaz Priya jest | pod moja opieka.
01:52:57: Chcesz ja zobaczyc?
01:53:09: Ale...
01:53:11: Priya jest...
01:53:14: To nie jest Priya.
01:53:18: Ona jest jedna | z moich mutantw.
01:53:21: Udawala Priye.
01:53:23: Prawdziwa Priya jest | tutaj i jest bezpieczna.
01:53:26: Jej dziecko jest zdrowe.
01:53:29: Tak samo jak szpik.
01:53:32: Myslisz, ze jestesmy sami.
01:53:36: Wiec uwazasz, ze mozesz | nas torturowac ile chcesz.
01:53:41: Ale nie znasz mocy lez ojca.
01:53:49: To dlatego nie widzisz | jak nadchodzi.
01:53:59: On jest nasza sila.
01:54:02: I twoim koncem.
01:54:11: On jest moim prawdziwym synem.
01:54:15: To Krrish!
01:56:40: Nic ci nie jest? | -Nie.
01:56:49: Krishna.
01:56:51: Nie ma tu Kaala.
01:57:30: Chodz tu, tato.
01:57:41: Zobacz, moge chodzic.
01:57:46: Podczas gdy ty... | - Jak sie czujesz, Kaal?
01:57:52: Rozmawialem z moim tata.
01:58:20: To dopiero poczatek.
01:58:24: Jeszcze wiele krwi | zostanie przelane.
01:58:32: Tak Kaal? | - Kaya, dziekuje bardzo.
01:58:40: Dzieki tobie jest | ze mna Rohit Mehra.
01:58:47: Wracaj tu, gdziekolwiek jestes.
01:58:53: Przyjdz do zakladu | gdzie cie stworzylem.
01:59:40: Nie jestes szczesliwa, ze | wrcilas do swojego swiata?
01:59:49: Kaal?
01:59:51: Kaya, teraz zobaczysz | jaka sile ma Kaal.
01:59:57: Mam zamiar zniszczyc ludzkosc | i stworzyc rase poteznych stworzen.
02:00:02: Ten swiat nalezy do mnie!
02:00:06: Mgl byc nasz...
02:00:09: ...ale wybralas inna droge.
02:00:15: Bo mnie zdradzilas.
02:00:24: Wiedzialem, ze | przyprowadzilas tu Krrisha.
02:00:34: I dlatego chce zrobic ci to.
02:01:19: Krrish!
02:01:24: Jeszcze bedziesz | potrzebowac swoich lez.
02:01:29: Zachowaj je...
02:01:33: ...dla twojego ojca.
02:01:37: Przepraszam, dla naszego ojca.
02:01:42: Tak, jestesmy bracmi.
02:01:46: Dwch synw z tego samego ojca.
02:01:50: Jedyna rznica jest to, ze jestes | dzieckiem zrodzonym z milosci...
02:01:56: ...a ja z obledu doktora Aryi.
02:02:01: Zapytaj go, jesli | mi nie wierzysz.
02:02:09: Tato? | -Wzialem tylko jego szpik.
02:02:16: Jesli on przezyje...
02:02:18: ...to swiat sie skonczy, Krishna.
02:02:20: Tato, prosisz jednego syna, | by zabil drugiego?
02:02:28: Podoba mi sie to.
02:02:30: Chetnie spelnie Twoje zyczenie.
02:04:31: Krrish, moje zwyciestwo | bedzie naznaczone smiercia.
02:04:34: Twoja i twojego dziecka.
02:04:46: Nie przezyje zaden | z czlonkw twojej rodziny!
02:05:14: Krishna!
02:05:19: Krishna.
02:05:22: Widzisz tato? | Spelnilem Twoje zyczenie.
02:05:31: Teraz nawet nie | musze cie zabijac.
02:05:36: Bo smierc twojego | prawdziwego syna...
02:05:40: ...ciebie tez zabije, Rohicie Mehra.
02:06:03: Krishna.
02:06:05: Krishna, wstawaj.
02:07:08: Kim jestes?
02:07:21: Hej, masz to?
02:07:39: Ten, w ktrego tak wierzycie.
02:07:44: Na ktrym tak polegacie.
02:07:46: Kaal go zniszczyl!
02:07:49: Zabilem Krrisha!
02:07:52: Co?
02:07:56: O mj Boze!
02:08:00: Tak, zrobilem | z Krrisha meczennika.
02:08:06: Teraz kolej na Priye Mehre.
02:08:11: Wiec przyprowadzcie mi ja tu!
02:08:19: Im dluzej zajmie jej | przybycie tutaj...
02:08:24: ...tym okrutniej | bede was torturowal.
02:10:14: Myslacy filtr.
02:10:20: Myslacy filtr.
02:10:27: Myslacy filtr.
02:10:36: Prosze cie Boze.
02:10:39: Prosze cie Boze.
02:11:25: Krishna, nigdy nie | mysl, ze jestes sam.
02:11:31: Bo nikt nigdy naprawde nie umiera.
02:11:35: Dusza i energia...
02:11:37: ..zostaja tylko przeniesione | z jednego ciala do drugiego.
02:11:41: Stare zycie odchodzi ale | wraca jako nowe zycie.
02:11:46: Patrz, Krishna...
02:11:50: ...ozywam w tobie.
02:11:53: Nasze sily sie jednocza. | Zawsze bedziemy razem.
02:11:59: Bede zyc w tobie.
02:12:01: I w twoich wspomnieniach.
02:12:05: A ty na zawsze bedziesz | w moich blogoslawienstwach.
02:13:00: Co robisz, Vicky? | Gdzie ty idziesz?
02:13:25: Emocjonalni glupcy.
02:13:27: Wy glupi i bezradni ludzie. | Jestescie dla mnie jak owady.
02:13:31: Gorsza rasa, ktra moge | zniszczyc w kazdej chwili.
02:13:35: Jak chcecie ja uratowac?
02:13:38: Oddamy za nia zycie! | - Nie.
02:13:42: Wezmiemy jego zycie! | -Podoba mi sie to.
02:13:47: Masz tak duzo postawy | na kogos tak malego.
02:13:50: Co z tego, ze jestem maly? | To odwaga powinna byc niezlomna.
02:13:54: Krrish tak powiedzial!
02:13:55: Krrisha juz nie ma! | Teraz jest era Kaala!
02:13:59: Krrish jest odwaga, | ktra jest w nas.
02:14:03: I nie moze zostac zabity | przez jakiegos Kaala.
02:14:07: Pozostanie przy zyciu | dopki wszyscy nie zginiemy.
02:15:13: Co sie stalo, Kaal? | Boisz sie?
02:20:35: Krishna!
02:20:38: Jaki wspanialy zjazd rodzinny.
02:20:47: Cala czwrka razem.
02:20:49: Ale kogo mam zabic | jako pierwszego?
02:20:53: Ojca?
02:20:55: Czy dziecko?
02:21:04: Spjrz na siebie.
02:21:06: Jestes tylko | zwyklym czlowiekiem.
02:21:11: Zwyklym synem.
02:21:14: Slabym ojcem.
02:21:25: Bycie czlowiekiem | nie jest moja slaboscia...
02:21:27: ...tylko sila.
02:21:30: Bo mam blogoslawienstwa | wszystkich ojcw...
02:21:33: ...i milosc wszystkich dzieci.
02:23:09: Krishna.
02:23:21: Niespodzianka!
02:23:32: Krishna, wstawaj.
02:23:35: Krishna.
02:23:39: Moga umrzec tylko ci, | ktrzy sie urodzili.
02:23:44: A ja nigdy sie nie urodzilem.
02:23:47: Wiec nigdy nie moge umrzec.
02:25:19: Bez wzgledu na to, | jak potezne jest zlo...
02:25:23: ...dobro i tak zawsze | nad nim zatriumfuje.
02:25:46: "Krishna, nigdy nie | mysl, ze jestes sam."
02:25:53: "Bo nikt nigdy naprawde nie umiera."
02:25:56: "Zawsze bedziemy razem."
02:25:59: "Bede zyc w tobie."
02:26:01: "I w twoich wspomnieniach."
02:26:04: "A ty na zawsze bedziesz | w moich blogoslawienstwach."
02:26:24: 6 MIESIECY PZNIEJ. | -Panie Krishna.
02:26:31: Panie Krishna.
02:26:32: Gratulacje.
02:26:34: To chlopiec. | Moze pan teraz wejsc.
02:27:24: Szkoda, ze taty | tutaj nie ma.
02:27:28: Jest.
02:27:31: Nazwalam naszego syna Rohit.
02:27:41: Gdzie on...
02:27:43: Byl tutaj...
02:27:48: Gdzie on...
02:27:55: *Tlumaczenie Soneri*
02:28:00: Strona z najnowszymi napisami | bollywood na chomiku Shabbo.
02:29:05: *Ilekroc gesty dym | sie rozprzestrzenia...*
02:29:12: *...to przybedzie | stajac sie latarnia.*
02:29:19: *Krrish, Krrish.*
02:29:32: *Ilekroc gesty dym | sie rozprzestrzenia...*
02:29:39: *...to przybedzie | stajac sie latarnia.*
02:30:24: *To Krrish.* | *-Przybyl z wiatrem.*
02:30:27: *To Krrish.* | *-Jest jak swj cien.*
02:30:30: *To Krrish.* | *-Przybyl tylko dla ciebie.*
02:30:34: *Przynisl ze soba milosc.*
02:30:44: *To Krrish.* | *-Przybyl z wiatrem.*
02:30:48: *To Krrish.* | *-Jest jak swj cien.*
02:30:51: *To Krrish.* | *-Przybyl tylko dla ciebie.*
02:30:55: *Przynisl ze soba milosc.*
02:31:08: *Ilekroc gesta mgla | sie rozprzestrzenia...*
02:31:15: *...to przybedzie | stajac sie latarnia.*
02:31:55: *To Krrish.* | *-Daje nadzieje sercu.*
02:31:58: *To Krrish.* | *-Daje ci odwage.*
02:32:01: *To Krrish.* | *-Rozwiazuje wszystkie problemy.*
02:32:05: *I odpedza strach.*
02:32:15: *To Krrish.* | *-Daje nadzieje sercu.*
02:32:19: *To Krrish.* | *-Daje ci odwage.*
02:32:22: *To Krrish.* | *-Rozwiazuje wszystkie problemy.*
02:32:26: *I odpedza strach.*
02:32:39: *Ilekroc gesty dym | sie rozprzestrzenia...*
02:32:46: *...to przybedzie | stajac sie latarnia.*

